Ogladam kolejny raz ten mecz i zauwazylem ze zachowanie Pepa to maly pikus z tym co zrobil Di Maria.
Jeszcze do wczoraj nie wiedzialem jak bardzo Real zostal upokorzony i ponizony tym meczem. Teraz to widze i jestem w szoku tym czym sobie pozwalali pilkarze Barcy z zawodnikami Realu. To byl pilkarski gwalt. W sumie nie ma co sie dziwic zawodnikom Realu, ze nie panowali nad emocjami.


