Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Jarzinho » 03 gru 2010, 12:16

Zbliża się spotkanie z Osasuna. Ważny krok w lidze został zrobiony w poniedziałek i teraz wypadałoby iść dalej w takim stylu. Przeciwnik nie będzie specjalnie wybitny( mało strzela, a i niespecjalnie dużo traci), więc wypada wygrać. Nie spodziewam się kolejnego zwycięstwa kilkoma bramkami, bo nie każdy jest w dołku jak Almeria i nie każdy daje się ogrywać jak Real, jednak to jest etap w sezonie kiedy ta forma miała być u pierwszego szczytu, więc spokojna w dobrym stylu wygrana może być. Występ Messiego chyba nie stoi pod znakiem zapytania, przynajmniej nic mocno niepokojącego po spotkaniu z Realem nie dochodziło z treningów. Argentyńczyk chyba trenował indywidualnie ale powinien zagrać. Nie wiem jaką zasadę zastosuje Pep, ale w tygodniu nie licząc Pucharu Katalonii zawodnicy z 11 z Realem nie grali, dlatego fajnie by było gdyby taki sam skład wyszedł w Pampelunie. Może wyjdzie Keita, może Javier tylko nie wiem kogo kosztem.
Pique chyba nadal jest zagrożony zawieszeniem, a przydałby się z Espanyolem na zakończenie tego roku w La Liga, mógłby jakąś kartę dostać tylko nie na zasadzie tej z Getafe. Jeśli nie dostanie to być może Milito zagra z Sociedad. Choć nie wiem na kiedy jest powrót się datuje. Barcelona ma po drodze spotkanie z Rubinem, spotkanie tak naprawdę o nic, bo awans już jest z 1 miejsca, więc w tym spotkaniu spodziewam się sporych zmian. Oczywiście nie przesadzając, bo Barca B nie wyjdzie.

Wróć do „Hiszpania”