Jutro w końcu jest okazja by zapomnieć o tym nieszczęsnym GD i iść dalej. Od wtorku nie mogę się doczekać tego meczu z Valencią. W porównaniu do poprzedniego meczu nie zagrają Carvalho i Ramos, aczkolwiek obecność Arbeloy w miejsce tego drugiego to na ten moment wzmocnienie, a nie osłabienie.
Trzeba wygrać i tyle. Inny wynik jest nie do przyjęcia.



