Dziwisz się? Przecież już wczoraj było wiadomo, że w Hiszpanii mogą być szopki z lotami, a wojsko wejdzie na lotniska. Nie wiem czy zaplanowanie odpowiednio wcześniejszego wyjazdu pociągiem to aż tak skomplikowana operacja logistyczna, że w Barcelonie nie dali radyMentor pisze:Osasuna wyraźnie stara się walczyć o walkowera
bartbuks pisze:No ja się nie dziwię. Wstać rano, jechać przez 5 godzin pociągiem i autobusem i wyjść na boisko? Bezsens.
Faktycznie bezsens. Pięć godzin w pociągu to przecież katorga jakich mało.



