Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: bartbuks » 04 gru 2010, 15:00

Duch pisze:Od kogo dostali te gwarancję? Bo przecież wieczorem już wojskowi weszli na lotniska, więc sytuacja mogła się przez ten czas nieco zmienić. Jak dla mnie klub powinien być gotowy na każdą możliwość, łącznie z taką, gdzie jedzie na mecz bardzo wcześnie rano. Ktoś powinien w obliczu tego całego strajku cały czas trzymać rękę na pulsie. I właśnie dlatego jakieś tam ewentualne starania rywala o walkowera specjalnie mnie nie dziwią.
Barcelona rano jechała na lotnisko i w drodze dowiedzieli się, że odwołano ich lot. Wrócili na CN, gdzie czekali na rozwój wydarzeń. Jak zapewne orientujesz się, ciężko załatwić prawie 40 miejsc w pociągu, bo wyobrażasz sobie kolesi którzy jadą Real 5:0 w przedziale z Franco, Antonio i Marią? Przecież nawet taki wyjazd pociągiem wymaga wcześniejszej rezerwacji i organizacji.

Wróć do „Hiszpania”