Mecz taki trochę nudny, BVB po bramce na 1:0 kontrolowało sytuacje, a co do samej bramki to super wbiegł Hummels i fajnie wykończył, bardzo dobry pomysł.Spodziewałem się więcej po gospodarzach, ale bardzo słabo w ofensywie zagrali.Co do drugiej bramki to dobra akcja Da Silva - Gotze i Lewandowski widać, że chciał strzelić i się udało.Mógł też zostawić piłkę bo byli lepiej ustawieni koledzy, ale nie ma co roztrząsać bo strzelił.Po za golem nie pokazał nic wielkiego, dużo strat i nieporozumień także widać różnicę między nim a Barriosem.
Szkoda, że Kuba nie grał całego meczu bo jak wszedł to był aktywny, parę uderzeń, ciekawych zagrać i moim zdaniem lepiej prezentuje się aniżeli Grosskreutz.Piszczek pewnie, choć parę miał wrzutek do dupy, ale sumasumarum dobry mecz jak całego BVB, ale bez fajerwerek choć z drugiej strony nie ma co dziwić jak przeciwnik nie zagraża.
Co do Piszczka to nie powiedziałbym, że man of the mecz był.



