Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 05 gru 2010, 22:39

Catania dziś szalała przez cały mecz i naprawdę byli niesamowicie imponujący, ale przeciwko takiemu JUVE byli po prostu bezsilni. Czego by nie robili, Chiellini niszczył wszystko w zalążku. Niesamowity pokaz siły, dokładności i determinacji w wykonaniu Giorgio. Bonucci też zagrał bardzo dobrze i w gigantycznym stopniu dzięki nim dziś nie żałujemy za bardzo tego niesłusznie niezaliczonego gola Fabio. Inna sprawa, że 4 gol powinien był paść mimo wszystko bo przy tych 2 setkach ja nie wiem jak to oni mogli to spartaczyć. Najpierw Vicek dostaje piłkę idealną od Krasicia, potem sam Serb jeszcze lepszą od Del Piero i dupa :evil:
No, ale jest przekonujące zwycięstwo z zespołem, który do tej pory nie przegrał na własnym boisku, i patrząc na to jak dziś zagrali to nie jest przypadek.

Wróć do „Włochy”