Dżeko, Dżeko, Dżeko. W mistrzowskim sezonie Wilków zachwycałem się nim jak każdy, lecz z czasem entuzjazm opadał. Dlatego trochę z przekąsem czytam jakieś spekulacje o działaczach Realu, którzy widząc co wyrabia Benzema zastanawiają się nad sumą 40 mln ojro za Bośniaka. Ja osobiście nie dałbym za niego 25, dlatego Daaaamian zapewne chce mnie teraz zbesztać, więc oto jak ja to widzę...
Problem z napastnikami powinien u was rozwiązać Fernando Llorente, facet który potrafi w chimerycznym Bilbao strzelić 23 gole w sezonie i do tego zaliczyć 8 asyst. Zna ligę, szybko się zaadoptuje i nie będzie miał zapewne żadnych problemów. Na dzień dobry odrzucam jakiekolwiek myśli o Tevezie, Aguero, Gameiro (ten ma iść do Milanu podobno), bo raczej niskich nie szukacie, a dwaj pierwsi raczej są nie do wyjęcia z różnych powodów. Nie będę też brał pod uwagę Torresa, który raczej nie będzie miał ochoty wkurzać kibiców Atletico, choć przyznajcie, że jeżeli on powiedziałby tak, to Perez wziąłby go z pocałowaniem w rękę. Nie będę nic pisał o Ibrze, bo ten może kolejny raz zaskoczyć i kiedyś pojawić się w Madrycie. Perez lubi takie historyjki, a to mógłby być niezły pstryczek w Katalońskie ucho.
Dlaczego Dżeko? Przemawiają za nim bramki i asysty, choć nie wiem, czy Bundesliga trochę go już nie męczy i taki Real albo wyniósłby go na salony, albo szybko sprowadził na ziemię. Jedyne co mnie martwi to fakt, że już przerabialiście np Huntelaara i Dżeko poniekąd może nie udźwignąć koszulki Królewskich.
Dla mnie priorytetem w tym momencie (bo przy kontuzji GH napastnik wam jest potrzebny jak rybie woda) stałby się Llorente. Chcecie Dżeko? Wyczekajcie do końca sezonu (tak podobno ma być, bo jego zimowy transfer odpada), Real i tak nie musi się bać, że Bośniak wybierze kogoś innego. Na dzień dzisiejszy Królewscy są najmocniejszym magnesem dla futbolistów.
Czemu np nie spojrzycie w kierunku Lukaku, bądź Balotelliego (Mou ma go raczej po dziurki w nosie)? Strasznie mnie dziwi bierność waszej szkółki, która od dawna nie potrafi wyprodukować towaru godnego uznania na SB. Nie musicie przecież klepać ich od 9 roku, poszperajcie, znajdzie nastolatka i doszlifujcie. Szkoda, że odszedł Raul...
Ominąłem szerokim łukiem piłkarzy po 30 - ce. Nie tykałem Ameryki Płd i nierealnych transferów. Reasumując - bierzcie Llorente, Dżeko może udałoby się wypożyczyć? Jak naprawdę Perez zastanowił się nad 40 mln, to kuźwa jest w stanie skonstruować umowę tak, że Wolfsburg wypożyczy wam go z opcją pierwokupu.



