Inter Interem, chociaz mowa nie tylko o LM, ale triplecie (dopiero szostej w historii fubolu).
Nawet patrzac na sam Mundial to przeciez Holender na wlasnych plecach wprowadzil reprezentacje do finalu, gdzie zreszta wypracowal Robbenowi setke prawdopodobnie na miare tytulu. Wciaz malo?
Zirytowalem sie.



