Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Marcinhp » 06 gru 2010, 19:20

Generalnie mecz średni, cieszy fakt, że udowodniliśmy ignorantom, że Juve w lidze a europie to zupełnie inny zespół. Niby wygraliśmy zdecydowanie, ale chyba nikt by nie protestował gdyby sędzia na początku podyktował karnego po faulu Sorensena. Swoją drogą momentami 'drewniany' ten Duńczyk. Z drugiej strony gdyby poprawić wykończenie spokojnie wygralibyśmy więcej. Problem w tym, że to nie kolejne spotkanie gdy niefrasobliwie zachowujemy się pod bramką rywala. Daleko sięgać nie trzeba; Fiorentina czy Lech chociażby. A na Fabio chciałem już psioczyć, zresztą z początku także był niewidoczny. Przydały mu się te bramki, dziennikarze pewnie już liczyli mu minuty... :lol: Propsy dla Bonnuciego, ale wyeliminować Lopeza w takiej formie to nie sztuka...

Wróć do „Włochy”