Przegrana z Barceloną nie jest żadnym zaszczytem. Jest taką samą przegraną jak każda inna i pomimo klasy rywala nikt nie powinien jej lubić. Ba, dla szanującej się, ambitnej i dobrej drużyny przegrana z Barceloną w fatalnym stylu jest wstydem, jak każda porażka w fatalnym stylu. Zaszczytem jest wygrana z Barceloną, a dla wielu słabych i przeciętnych drużyn może także remis. Porażka nigdy.
Nie bartbuks, to była gra, zabawa i sposób rozrywki, gdy biegałeś z kolegami za piłką na podwórku. Na tym poziomie to coś znacznie więcej.bartbuks pisze:To jest tylko gra, zabawa, sposób rozrywki.
Jarzinho - To nie jest kwestia o udowadnianie na siłę, że z tym Iniestą nie było aż tak bardzo źle, jak niedobrzy userzy chcą pokazać. Tu ma zostać wybrany ten najlepszy z najlepszych. Najlepszy z najlepszych. A przez cały sezon Iniesta nie był nawet jednym z najlepszych. Na Mundialu również byli lepsi od niego. Jednak cieszy mnie, że osobiście dałbyś nagrodę komuś innemu. Wybacz, że przed przystąpieniem do dyskusji nie chciało mi się czytać wszystkich postów w temacie, a tylko kilka ostatnich.



