Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 06 gru 2010, 23:04

No mecz, był bardzo kiepski. Oba zespoły przez cały mecz nie pokazały niczego, a gol w końcówce raczej wynikał z tego, że Palermo stało i czekało na ostatni gwizdek (dosłownie, Pastore zamiast grać wysłał piłkę na 10 piętro by sędzia zagwizdał na koniec meczu). W dodatku Maggio, w tą piłkę ledwo trafił.

Wróć do „Włochy”