A to przepraszam, nie wiedziałem.maciek_88 pisze:Był na pogrzebie swojego ojca...Boromir pisze: Gdzie był Traore kiedy go nie było? Aż tak wykończył go mecz z Lechem, gdzie nic wielkiego nie pokazał?
Dlatego potrzebny jest prawdziwy snajper, bo Iaquinta może i strzela, ale panu Bogu w okno. Ktoś taki jak Dżeko na przykład. Albo Amauri w formie sprzed dwóch lat ale to chyba już niemożliweMarcinhp pisze:Problem w tym, że to nie kolejne spotkanie gdy niefrasobliwie zachowujemy się pod bramką rywala. Daleko sięgać nie trzeba; Fiorentina czy Lech chociażby. A na Fabio chciałem już psioczyć, zresztą z początku także był niewidoczny.


