Wszystko fajnie, ale może niech Evra najpierw spojrzy na własny ogródek, a potem ocenia innych. Ile to razy w tym sezonie Manchester stracił frajersko punkty. No przecież mecze z WBA, Evertonem czy Fulham mieliście na wyciągnięcie ręki i co ... i nie było kompletu oczek. Jak się spojrzy na wypowiedź Francuza przez ten pryzmat to wygląda ona dość śmiesznie i tyle. Już nie wspomnę o tym, że za 10 lat o Arsenalu nikt nie będzie pamiętał, bo to akurat bije wszystko. Dobrze, że nie powiedział, że spadniemy z ligi.MGiggs pisze:Zobaczmy ostatnie lata, w ilu meczach Arsenal frajersko gubił punkty
Tak czy inaczej nie warto przez ileś tam postów rozkładać na czynniki podmiot liryczny ... tfu, Evra miał na myśli. Jak dla mnie koniec tematu. Zresztą Wenger już zripostował
Co by jednak nie było



