No to Allegri dowalił do pieca. Onyewu i Papasthopoulos aż się prosili, żeby zagrać w takim meczu. Ba od biedy szanse mógł nawet dostać Albertazzi. Po kiego Silva tam grał to nie wiem. Przecież on już miał lekkie problemy w tym sezonie to trzeba było chuchać na zimne.
Teraz zostajemy z dwoma ogranymi obrońcami - Nestą, Yepesem, fatalnym na środku obrony Bonerą i Papasthopoulos, który pewnie nie pamięta jak pachnie murawa.
W zimie będzie bardzo ciężko o obrońce. Jeszcze do wtorku potrzebowaliśmy obrońce, który będzie dobrym zmiennikiem, który poduczy się trochę od Nesty czy Silvy. Od środy trzeba nam stopera od razu gotowego do gry na wysokim poziomie. Nie muszę pisać, że automatycznie ceny defensorów, którymi Milan wyrażał/wyrazi zainteresowani poszły w górę bądź pójdą bardzo szybko.
O ile cenie sobie Yepesa, bo to bardzo solidny piłkarz, ale nie wyobrażam sobie duetu Nesta-Yepes przeciwko lepszym drużyną z Seria A i czołówce Europy.
Allegri popełnił pierwszy poważny błąd. Ciekawe jak to się odbiję na grze defensywy, która jak narazie w lidze spisywała się bardzo dobrze.



