Van Der Sar- Rafael, Rio, Vidic, Evra- Nani, Fletcher/Carrick, Anderson/Scholes, Park/GIggs, Berbatov, Rooney.
Zapewne tak to będzie wyglądało, nie sądzę, żeby Fergie zagrał 4-5-1 wobec powrotu do formy Rooney'a i ostatnio strzelającego Berbatova. Co prawda Bułgar z Valencią marnował sytuację na potęgę, ale Fergie w wywiadzie pomeczowym nie miał raczej do niego pretensji tylko mówił o braku szcześcia. Na skrzydłach pewniakiem jest Nani, powinien zagrać raczej raczej Park, bo Giggs dopiero co wrócił po kontuzji, ale kto wie w takim spotkaniu może Fergie zdecydować się na doświadczenie, dlatego zostawiłem sobie furtkę, aczkolwiek skłaniałbym się ku Parkowi, który w ostatnich spotkaniach z Arsenalem spisywał się zwykle bardzo dobrze, a i w formie teraz jest. Nie wiadomą jest środek, Fletcher też miał uraz, a i w tym sezonie nie prezentuje jakiejś wielkiej formy, Carrick był w ostatnich tygodniach w niezłej dyspozycji, ale ten błąd z Valencią może zawarzyć, że siądzie na ławce. Scholes też dopiero co wraca po urazie, także jest występ jest raczej wątpliwy, ale podobnie jak z Giggsem, może zawrzyć tu ogromne doświadczenie. Anderson wydaje się być w świetnej dyspozycji, także on powinien zagrać. A może i Fergie zaskoczy i zagramy w środku Carrickiem i Fletcherem, cieżko stwiedzić i tutaj jest nie wiadoma. Obrona raczej standard, ewentualnie może zamiast Rafaela zagra Brown, ale nie sądzę.



