U nas to nawet Paul Gascoigne zostałby trenerem z wielkim autorytetem. Bakero ma jakąś wiedzę, ale szczerze mówiąc to od kilku szkoleniowców z Ekstraklasy mógłby się uczyć fachu. Ja naprawdę nie wiem czemu Lech Poznań zatrudnił go, bo z taką pensją to spokojnie mógł poszukać kogoś bardziej kompetentnego. W KSP Bask miał 125 tys zł, więc Kolejorz ile mu dał? Tyle samo, bądź tyci więcej. Ciekawe co powiedzą po zakonczeniu sezonu, jak Lech skończy w środku tabeli. Dla mnie zatrudnienie Bakero to ewidentny strzał w stopę.Jarzinho pisze:Dla niektorych Bakero jest już jakimś odniesieniem. Zaczynam wierzyć, że jak ten chłop wytrzyma do 2012 w Polsce to zostanie nawet trenerem naszej kadry, bo to, że Smuda poleci po sporej kompromitacji na Euro jestem bardzo pewien.
Ciiii, bo przyjdzie taki jeden i zrobi łubu dubuJarzinho pisze:I znowu bez lewego obrońcy.



