Nie wiem jak ty traktujesz Manchester, ale dla mnie Arsenal to wszystko, począwszy od pucharów, które zdobywa, przez styl gry, a na płynności finansowej i świetnym menedżerze kończąc. Jak ktoś mówi, że za 10 lat nie będzie się pamiętało o dobrej grze zespołu, bo nic nie wygrywają (czy nie wygrają), to tak jakby uderzył w klub. Jak dla mnie to całkiem logiczne.red85 pisze:Z tego wynika IMO jasno, że chodizło o to, że nikt nie będzie pamiętał za 10 lat dobrej dla oka gry Arsenalu, bo nic nie wygrywają, a to właśnie zwycięzcy zachowują się w pamięci.
W styczniu wygramy CC (oby



