Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26882
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6709

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 12 gru 2010, 21:39

Sędzia partaczy, ale czemu Aquillani nie wykorzystuje Krasicia to nie wiem. Kilka razy aż prosiło się o podanie do niego, a ten jakby chciał pokazać, że potrafi bez Serba wygrać Juventusowi mecz. Miał trochę pecha, trafił w poprzeczkę, dodatkowo sytuacja Krasicia gdzie niepotrzebnie lobował, sytuacja Quagliarelli. Niby niewiele sytuacji ale tak naprawdę gdyby nie ping-pong w naszym polu karnym to byłoby 1-0. Jak tak dalej będzie to wyglądało to znowu remis.

P.S. 10 min zajęło graczom Lazio rozszyfrowanie, że na lewej stronie biega Grosso. Ale w sumie to Fabio dzisiaj nie gra aż tak tragicznie.

Wróć do „Włochy”