Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 12 gru 2010, 23:53

MGiggs pisze:Arsenal sie wam podłozył tak samo jak wy Interowi-zycie.To tyle odnosnie Twojego ostatniego zdania.
:mrgreen:

To były podobne dwumecze? :]

RSSS dzisiaj NA TLE BARCELONY pokazał niewiele żeby nie napisać, że nie pokazał nic, ale to samo tyczy się większości ekip grających z Barceloną kiedy jesteśmy w formie. Teraz pytanie o czym to świadczy. O słabości rywali czy o klasie Barcelony?

Ile drużyn gra 'dobrą piłkę' z Barceloną? Pewnie chodzi o te ekipy, które wywożą z konfrontacji z nami korzystny wynik :] Reszta się po prostu 'obsrywa' i w tym tkwi cały sekret naszych dobrych wyników :]

Nie mam ochoty na napinkę, za dobry mam humor.

Wpadka z Herculesem oczywiście razi, ale przypominam, że Pep swoją karierę ligową zaczynał od jednego punktu w dwóch pierwszych kolejkach kiedy to rywalami byli kolejno Numancia oraz Racing. Potem było sześć pucharów.

Także luzik. Na pewno stracimy jeszcze w tym sezonie punkty (i nie mam tutaj bynajmniej na myśli rewanżu z Realem), ale kibic Barcelony może być optymistą bo potencjał jest ogromny, doświadczenie odpowiednie a mikrocykle wydają się funkcjonować zgodnie z założeniami.
cru pisze:Zbytnio Barcelonie gry nie utrudniali, porownujac chociazby z tym co w drugiej polowie robila dzis Saragossa - mysle ze Espanyol za tydzien juz pokaze, jak grac z mocniejszym kadrowo przeciwnikiem i czym nadrabiac :lol:
Napisał kibic Realu Madryt.

Wróć do „Hiszpania”