Ja bym się bardzo cieszył jakby Sorensen dograł do końca sezonu na prawej obronie, bo jego gra już teraz jest na miarę pierwszej 11 i warto na niego stawiać. Te występy na prawej obronie mogą mieć dla niego takie znaczenie jak dla Chielliniego na lewej. Warto też zauważyć, że Sorensen coraz lepiej pasuje do gry na prawej obronie, coraz swobodniej wymienia podania, coraz wyżej się ustawia i już nie zawsze odbiera piłkę będąc cofniętym tak głęboko jak Chiellini i Bonucci. Naprawdę wygląda to dobrze. Jedyne ale jakie widzę, to to, że gdyby Krasić miał większe wsparcie na skrzydle to by był jeszcze groźniejszy. Gdyby był obrońca oskrzydlający Serba, szukający często dośrodkowań, atakujący z piłką to Milos by był jeszcze trudniejszy do zatrzymania. Inna sprawa, że na chwilę obecną mnie prawa obrona wreszcie nie martwi, a Del Neri i Marotta Fredericowi nie dadzą zginąć bo każdy widzi ile ten chłopak może.
No i jeszcze jedno. Zamiast szukać porównań do Stama nie łatwiej było sięgnąć po Thurama, który też był środkowym obrońcą a na prawej obronie grał dużo dłużej i lepiej


