W meczach co wygraliśmy 2-1. byliśmy słabsi rywal nas przy prowadzeniu miał na widelcu, jednak dostalismy karne raczej z głupoty Arsenalu.
Mecz z Arsenalem w LM zagraliśmy świetnie jednak był wtedy Roo na lewym skrzydle a Tevez wykonywał tytaniczną prace w przodzie i Ronaldo mogł szaleć. Swietnie wtedy zagrał Carrick z Fletcherem tylko Carrick dawno nie rozegrał tak znakomitego mecz w ofensywie jak wtedy a Fletcher gra klase slabiej niż wtedy i już nie jest pitbulem ktory masakrował rywala w pomocy swoją zadziornością.
Wenger głupi nie jest i widział co ostatnio się działo pod bramka rywala gdy gral Roo z Berbą w ataku oraz Nanim i Parkiem na skrzydłach. wątpie by ustawił tak ofensywie swoich piłkarz bo nie jest samobójcą.Powtorze, to niech Wenger się martwi jak zatrzymać nasze skrzydła i wspołprace Roo z Berbą w przodzie. 3 ostatnie nasze mecze ligowe z Arsenalem (na OT)były ciężkie do oglądania.



