Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post autor: MGiggs » 13 gru 2010, 19:07

Redzie, punkt na OT dawał nam majstra więc jak można pisać że mecz był o nic? Przypomne ze nie oddaliśmy wtedy celnego strzału :wink:
W meczach co wygraliśmy 2-1. byliśmy słabsi rywal nas przy prowadzeniu miał na widelcu, jednak dostalismy karne raczej z głupoty Arsenalu.
Mecz z Arsenalem w LM zagraliśmy świetnie jednak był wtedy Roo na lewym skrzydle a Tevez wykonywał tytaniczną prace w przodzie i Ronaldo mogł szaleć. Swietnie wtedy zagrał Carrick z Fletcherem tylko Carrick dawno nie rozegrał tak znakomitego mecz w ofensywie jak wtedy a Fletcher gra klase slabiej niż wtedy i już nie jest pitbulem ktory masakrował rywala w pomocy swoją zadziornością.
Wenger głupi nie jest i widział co ostatnio się działo pod bramka rywala gdy gral Roo z Berbą w ataku oraz Nanim i Parkiem na skrzydłach. wątpie by ustawił tak ofensywie swoich piłkarz bo nie jest samobójcą.Powtorze, to niech Wenger się martwi jak zatrzymać nasze skrzydła i wspołprace Roo z Berbą w przodzie. 3 ostatnie nasze mecze ligowe z Arsenalem (na OT)były ciężkie do oglądania.

Wróć do „Wracając Do Meritum”