A dlaczego by nie polączyć jednego z drugim? Można przecież wygrywać trofea po naprawdę ładnej grze.Kamil232 pisze:
Ja w przeciwieństwie do Ciebie biorę to z pocałowaniem ręki. Wolę taką grę i mieć w gablocie parę mistrzostw i puchar europy w ostatnich latach, niż "piekną" grę Ala Arsenal i nie powąchać trofeum od 5 lat.
Odnosnie meczu - nie wiem jak wam, ale mi sie nie podoba. Sytuacji jak na lekarstwo. Arsenal chyba nawet zadnej okazji nie mial i pewnie miec nie bedzie, jesli nie wejdzie Cesc.



