Raczej jeśli Nasri znów nie zrobi czegoś niezwykłego. Samir ostatnio raz za razem gra bardzo dobrze, a dziś jak cały Arsenal. Słabo. Nie ma u kanonierów gry piłką, okazji bramkowych organizacja obronna też wygląda słabo i zawodnicy nie dość, że się kiepsko ustawiają to jeszcze kilka razy beznadziejnie wybijali piłkę (choćby strzał Naniego po interwencji Squillaciego)Arsenal chyba nawet zadnej okazji nie mial i pewnie miec nie bedzie, jesli nie wejdzie Cesc.
Man Utd niby wyraźnie lepsi, ale jakoś wielkiego wrażenia też nie robią.


