Jak mowi emdżej, w środku pola za duzo strat.. ogolnie w pierwszej polowie bylo 20 strat Arsenalu 33 Manchesteru w ofensywnej strefie.
No co tam pozniej jeszcze sie wypowiem na chłodno ale póki co na plus powiem debiut Wojtka w Premier League. Naprawdę dobrze moim zdaniem, przy bramce nic nie miał do powiedzenia i szkoda. Bramka narpawde z dupy, duzo farta przy niej bylo i nic innego nas nie dzielilo. Wielka szkoda ale nie mamy co zrzucać winy na tą bramkę bo my zrobiliśmy wielkie gówno.
Na minus i to wielki Arszawin i Clichy. Clichy jest naprawde fatalny. Gibbs wracaj



