Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15778
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2326
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post autor: Magnum » 13 gru 2010, 23:08

no i co. gówno zagraliśmy. United dało nam wiele szans na powrót do gry, Nani popsuł, Rooney to ja już zostawie bez komentarza. Ale my wolimy kopać, podawac z czego nic nie wychodzi/. Ogolnie to sie spodziewalem ze tak bedzie tylko nie myslalem, ze United tez tak slabo zagraja.

Jak mowi emdżej, w środku pola za duzo strat.. ogolnie w pierwszej polowie bylo 20 strat Arsenalu 33 Manchesteru w ofensywnej strefie.

No co tam pozniej jeszcze sie wypowiem na chłodno ale póki co na plus powiem debiut Wojtka w Premier League. Naprawdę dobrze moim zdaniem, przy bramce nic nie miał do powiedzenia i szkoda. Bramka narpawde z dupy, duzo farta przy niej bylo i nic innego nas nie dzielilo. Wielka szkoda ale nie mamy co zrzucać winy na tą bramkę bo my zrobiliśmy wielkie gówno.

Na minus i to wielki Arszawin i Clichy. Clichy jest naprawde fatalny. Gibbs wracaj :evil: Arszawin powinien zakonczyc mecz w przerwie, Wenger zdecydowanie za dlugo czekal ze zmianami. Oprocz tego nie wiele bylo ciekawego, dupa i tyle no.

Wróć do „Wracając Do Meritum”