Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Man Utd- Arsenal (13.12.2010)

Post autor: fieldy » 13 gru 2010, 23:16

czy my zawsze z United musimy jakąś głupią bramkę stracić ? albo się poślizgnie,albo strzeli do własnej bramki, a tu Clichy chciał blokować, piłka trafiła Parka i wpadło :roll: United przeważali w 1 połowie, ale jakichś znakomitych okazji nie mieli. Kila strzałów z dystansu w Wojtka, w wykonaniu Rooneya, czy Naniego.
Po przerwie trochę lepiej graliśmy, dłużej utrzymywaliśmy się przy piłce, ale okazji nie było. Fatalna gra w środku pola i żenująca gra w powietrzu. Chyba z 90% główek nasi przegrali :roll: Fajnie Szczęsny zagrał, chociaż tyle dobrego.

Karny to jakaś kpina. Clichy się podpierał na ręce i Nani w tę rękę kopnął piłkę :roll:
Co mi się jeszcze nie podobało u Webba - Clichy lekko odepchnął Naniego i wolny na wysokości pola karnego, ale jak Rio poharatał Sagne, to już gwizdka nie użył ...

Wróć do „Wracając Do Meritum”