mówisz o sytuacji, gdzie chciał wybić głową i piłka trafiła w rękę ? nie pamiętam już dokładnie, ale czy to nie było tak, że po odbiciu głową, pilka otarła sie o rękę ? za nim nie było chyba nikogo, zagranie przypadkowe, ta reka nie zatrzymała piłki wrzuconej przed bramkę, nie wiem czy to się gwiżdże, chyba nieMorrow pisze:Nie zapominajmy o karnym, który nam się należał w pierwszej połowie.



