Manchester United zdominowal Arsenal. Zagraliscie o wiele lepiej od nas, my gralismy piach totalny. Oczywiscie moglo byc po meczu. Po prostu chodzi mi o to, ze nie zagraliscie wcale tak świetnie. Fieldy dobrze to skomentowal i sie pod tym podpisuje.
Pewnie, ze jestem sfrustrowany ale moge byc zly tylko i wylacznie na Arsenal. Totalny piach, nikt sie nie pokazal. Tylko Szczesny cieszy. Zobaczymy jak bedzie pozniej.. Ale czas robic zmiany wieksze. Theo niech gra wiecej po pokazal duzo wiecej niz Arshavin. Fabregas musi wrocic do formy, Van Persie tez mam nadzieje. W ogole Chamakh chyba kontuzje zalapal. Wiec czas na Van Persiego.. ale o tym juz nie w tym temacie.
Podsumowujac - nie ujmuje wam zwyciestwa, broń boże. Uznaje wyzszosc Czerwonych Diabłów bo taka jest prawda. Po prostu chcialem zauwazyc ze wcale nie zagraliscie az tak swietnie, po prostu poprawnie i tyle.
BTW. Szczesny stwierdzil, ze to dzieki jego zmylom Rooney spudlowal



