A wiesz jaki wg mnie jest błąd? Np taki czeski piłkarz zarabiaj o wiele mnie w swojej lidze, dlatego ma ambicję. A większość zawodników w Ekstraklasie dochodzi do wniosku, że jak dostanie 50 tys miesięcznie, to dlaczego ma jechać za granicę? Tam trzeba będzie się starać, walczyć, bo nie będzie się grało. A tutaj w dupie mają pewne rzeczy, bo jak rocznie zarobi pół miliona, do tego odpoczywa przez 1/4 roku, to czego chcieć więcej. Zobacz jakie po sezonie mamy transfery za granicę i kto odchodzi. Dziesięć lat temu, mieliśmy ciągły odpływ wyróżniających się postaci, a teraz? Zazwyczaj odchodzą prawie emeryci, którzy jadą pokopać coś w ciepłym kraju.guru pisze:Wg mnie to są śmieszne pieniądze w porównaniu do tego co zarabiają zawodnicy za granica. Po prostu wkurza mnie ciągle pieprzenie, ze u nas jest poziom niski i zawodnicy za dużo zarabiają.
Sam nie raz rozmawiałem z zawodnikami w okolicach 25-28 lat i pytałem, czy nie korci ich uciec stąd. Wiesz jaka była odpowiedź? A to dziewczyna studiuje, a to tu mu dobrze, a to zarobki są bardzo dobre i ma miejsce w składzie. Brakuje im po prostu ambicji.
Analizując Twoje stwierdzenie wychodzi na to, że jak damy im więcej, to będą grać lepiej. Dobrym tropem podążam?guru pisze:Błąd, grają tak jak zarabiają.



