Kidiaba jest przekonany, że jego kolegom z ataku uda się ugodzić defensywę Interu Mediolan. - Chcemy sięgnąć po ten puchar. Zobaczycie, że znowu będę świętował tak, jak podczas meczu z Internacionalem. To jest mój sposób na cieszenie się z bramek i nazywam go Kikibouaky. Ten pomysł zrodził się, gdy miałem 20 lat. Kiedy moi koledzy radowali się po zdobyciu gola, ja byłem zbyt daleko, by do nich dołączyć, więc wymyśliłem swój sposób.
Ktoś mi może powiedzieć jak to się przejawia albo wspomóc linkiem ?



