Wspominany Simone Andrea jest jego synem.Rodzina Maurizio![]()
Tak jest, tylko brak mu było charakteru, żeby pogodzić się z numerem dwa w Milanie, choć przecież trochę by grał. Niby rozumiem jego motywację, bo przy takich napastnikach Interu i Juventusu mógł się spokojnie spodziewać, że w Romie będzie należał do czołówki ligi, ale jednak od piłkarzy związanych z Milanem od lat oczekuję czegoś więcej.Jak dla mnie Borriello to jeden z najlepszych rzemieslnikow w Serie A.



