Chciałbym pojechać na jakiś czas hmmm, aby doświadczyć się życiowo.
Na początku Czerwca mam egzaminy zawodowe a od Października zaczynam studia. Więc zamiast przemelanżować ten okres w moim względnie smutnym mieście, chciał bym go wykorzystać w jakiś ciekawy sposób. Nie chodzi mi o to aby odłożyć jakiś hajs. Po prostu taki wyjazd na 2 miesiące, dorwać jakąś robotę i spanie w miare normalnych warunkach, przyskillować trochę języka, pozwiedzać i mieć flote na weekend.
Co prawda byłem 2 razy w Anglii, ale z kieszeniami wypchanymi rodzicowymi funtami nie rozkminiałem strefy undergrundowej takiego świeżaka który wysiadając z Boeinga w myślach mówi sobie 'qvo vadis, przyjacielu?'
Ciekawi mnie czy łatwo jest dorwać jakąś fuchę i chate z partyzanta zaraz po przyjeździe, i czy są jakieś stronki w internecie rekrutujące tanią siłę roboczą ?



