Gdyby Ibra był przytomny dzisaj to byście wygrali, jednak taktyka ,,wszystko na Ibre,, gdy ten miał mówiąc delikatnie słabszy dzien niewypaliła. To co zagrał pan z numerem 20 okres;e mianem komedi, w jakiej formie musi byc Dinho by grał Holender?
Roma była cienka strasznie, Adriano prezentował sie fatalnie, jedyną szansa na3 punkty była jakas akcja Meneza i tak sie stało.



