Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 18 gru 2010, 22:55

21:39, czyli tylko godzina tłumaczy, że napisałeś coś takiego.
pierwsza połowa Borriello była najnormalniej w świecie marna. Dużo nieudanych technicznie akcji i brak zrozumienia z partnerami. Marco szedł gdzieś do ataku i tak długo miał piłkę aż jej nie stracił. W drugiej wypadł dużo lepiej, ale mimo wszystko ciężko mi powiedzieć by zagrał jakoś super. Bardziej skorzystał z tego, że defensywa Milanu popełniała błędy. Gol to też nie jego zasługa, a Meneza i Abate, który kopnął w Borriello piłką.

Wróć do „Włochy”