nie sądze, żeby Smitu faktycznie rozesłał kilkaset wiadomości...piwus pisze:Okazuje się, że całkiem sporo było tych wiadomości. Naprawdę ciężko prowadzić działalność wywyaiowczą wśród kilkuset użytkownikówmaestro_ pisze:ale nie wystarczyłoby np. najpierw zapytać jednego czy drugiego uzytkownika lub ewentualnie poprosić o dobrowolne skasowanie tych wiadomości?? to wiele nie kosztuje, a i byłoby bardziej... 'po bożemu'.
moja największa wątpliwość została rozwiana więc przynajmniej narazie jestem usatyswakcjonowany


