Odejscie Marotty Doria odczuje na pewno,ale czy odczula juz w tym roku ? Watpie. Cele zostaly osiagniete - utrzymanie gwiazd,uzupelnienie kadry kilkoma ciekawymi zawodnikami (Koman,Curci,Pozzi)... Antonio na poczatku sezonu nadal jeszcze kochal Ferraris i nie mial zamiaru nigdzie odchodzic,wiec sytuacja wyjsciowa Di Carlo nie byla taka znowu zla. Co prawda nigdy nie ludzilem sie,ze Sampa powtorzy zeszloroczny sukces,ale do cholery,mozna to chyba bylo spieprzyc troszeczke mniejpowtórzyć wyniku Del Neriego to on szans nie miał. Nawet jakby wszystko zostawił dokładnie tak jak zastał. Teraz w zasadzie o Sampie można pisać, jako jedynie jako o skończonym zespole. W klubie już nie ma 3 mózgów, które tworzyły jego siłę w zarządzie, szatni i na boisku (Marotta, Del Neri i Cassano) i szans na rywalizację z Napoli, Lazio, Romą czy Palermo nie mają najmniejszych. Dla mnie Sampa po odejściu nowych liderów JUVE była murowanym faworytem do miana rozczarowania sezonu (Viola już w zeszłym sezonie oklapła), ale nie spodziewałem się, że tak szybko stracą kontakt z pozostałymi mocnymi średniakami.
Szkoda, że kluby z Genui w odwrocie. Tym bardziej, że derby gdy oba zespoły miały czym postraszyć najmocniejszych potrafiły być naprawdę spektakularne i bardziej mnie racjowały niż np te Rzymu, gdzie zazwyczaj brakuje równowagi sił (wyjątkiem jest ten sezon)
Mi Domenico od poczatku nie pasowal,choc w jego akurat przypadku obiektywny nie jestem i sie do tego przyznaje. Nigdy go nie lubilem,nie lubie i juz raczej nie polubie.



