Re: FMy

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: FMy

Post autor: bartbuks » 21 gru 2010, 12:26

(L)oczkerson pisze:ja w dwóch pierwszych sezonach wygrałem Lille wszystko co się tylko dało we Francji i Europie i teraz mnie zastanawia to co pisałeś o piratach
Inna sprawa, że oryginału nie kupuje bo po 2 sezonach już się znudziłem i gry nie odpalam od tygodni...

chyba wyrosłem z FM'a
Wiesz to, że wygrywałeś nie musi mieć nic wspólnego z bugami na piratach. Pamiętaj, że np jak jedną rzecz ustawisz fantastycznie (Trening), a drugą fatalnie (np. stałe fragmenty gry), to i tak możesz np bronić się przed spadkiem, a jak wszystko zrobisz na ok, to możesz czesać ;)

Problem polega na tym, że scrackowane fixy nie zawsze działają w odpowiedni sposób. We wcześniejszych wersjach np. zdarzało się, że na ME, MŚ jechały potęgi typu Armenia, Luksemburg itd., a nie kwalifikowały się Brazylia, Hiszpania, Anglia. I potem oglądało się finał Azerbejdżan - Chiny, a królem strzelców zostawał jakiś Jaszwili. W poprzedniej wersji np jeden zespół w tym samym sezonie grał w fazie grupowej LM i LE, a w tym jeden z graczy wstawił screeny gdzie 2 lata pod rząd wygrywał LM, choć mecz finałowy nigdy się nie odbył! Kumpel po zainstalowaniu łatki 11.2.1 ostro się zdziwił - Lech jakoś nie grał w el LM!

Ja nigdy nie kupuję FMa w tyg premierowym. Zawsze czekam na styczeń, kiedy wyjdzie finalna łatka i kupuję grę o kilka dyszek taniej. Wtedy mogę się cieszyć rozgrywką bez większości fatalnych bugów. A do tego czasu pogrywam w starsze wersje ;)

Wróć do „Hyde Park”