Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: Dr.Football1 » 24 gru 2010, 13:36

bartbuks pisze:Kuźwa wczoraj byłem u kumpla i trochę postrzelaliśmy ;) Tak już bym był u rodziców, ale litr na dwóch jeszcze pewnie krąży w żyłach, więc troszkę boję się jechać. Chyba przejdę się na komisariat i poproszę o badanie alkomatem, aby być pewnym... :P
Ja wczoraj swietowalem dobra runde mojego Sokola... Czacha dymi,a wieczorem musze jechac na wigilie do mojej laski na ktorej mam poznac...mojego tescia :boje się: Oczy przekrwione,alko wali na kilometr,lapy sie trzesa. Dobrego wrazenia to ja na pewno nie zrobie. Najwazniejsze to nie puscic hafta przy stole :lol:

Wróć do „Hyde Park”