Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 26 gru 2010, 21:10

Dobrze, że mgiggs potrafi być obiektywny, więc skromny redzik nie musi :lol: Nie chce mi się wdawać w kolejną polemikę nt dyspozycji Gibsona, bo już zdążyłem się przyzwyczaić do tego jak jesteś uprzedzony do tego zawodnika, więc wybacz proszę, ale nie podejmuje wyzwania. Dziękuję.

Wróć do „Anglia”