Dobry mecz z naszej strony, szczególnie pierwsza połowa. W drugiej się oszczędzaliśmy, w końcu jutro gramy z Birmingham a oni odpoczywali bo mieli odwołany mecz. Andersona już widziałem, jak Naniego rok temu, w innym klubie a w ostatnich meczach jest jednym z naszych najlepszych zawodników. Po Rafaelu dużo sobie obiecywałem w tym sezonie i cieszę się, że jego rozwój tak postępuje. Jak tak dalej pójdzie będziemy mieli prawego obrońcę na lata (chyba, że nagle przypomni sobie jak kocha Real
A Cleverley znowu trafił dla Wigan



