No kuźwa ja nie wiem. Osobiście nie ryzykowałbym, bo koleś miał przecież wypadek samochodowy. A zresztą jak Lech uwielbia takie zabawy to życzę szczęścia. Im mniej napastników, tym większy hardcore.fieldy pisze:ponoć Tschibamba (jak to sie pisze ?) ma do Larissy odejść 1 stycznia ... ile w tym prawdy, nie wiem. Nie wiem nawet czy to stara wiadomosć, czy nowa
Patrząc inaczej na tą sytuację - u nas wystarczy, że jesteś czarny, szybko biegasz i bierzesz ze 3 na plecy i już mówią, żeś zajebisty. Niech pomalują Pudziana na czarno i na bank ktoś go zatrudni...



