Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15778
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2326
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Magnum » 29 gru 2010, 2:37

Jedynie dzień po świetnym zwycięstwie nad Chelsea na Emirates, zespół poleciał na północ Anglii, do Wigan. Dzisiaj spotkanie z Wigan któro trzeba po prostu wygrać, bo inaczej poniedziałkowe zwycięstwo nad Chelsea nic nie będzie znaczyc. Ostatnio na DW Stadium było nieciekawie - prowadziliśmy 2-0 po bramkach Walcotta i Silvestre'a i potem po fatalnych błędach w obronie i indywidualnych błędach Łukasza Fabiańskiego..

Wenger będzie miał trochę ból głowy przy wyborze składu. Przez następny miesiąc z hakiem gramy co 3 (!) dni i po prostu trzeba rotować. Zawodnicy są zmęczeni i cholera wie, na kogo postawi. Czy wróci Arshavin? Czy zagra Van Persie? A moze Chamakh czy Bendtner dostaną szansę? Moim zdaniem pewniakiem do gry jest Walcott gdyż zszedł stosunkowo wcześnie. Oprócz niego myślę, że może zagrać Diaby który dawno nie grał. Tak czy inaczej, ja bym chciał zobaczyć coś takiego:

-------------Fabiański--------------
-Sagna-Djourou-Koscielny-Clichy-
----Diaby----Song----Rosicky
---Walcott--Van Persie--Nasri--

Myślę jednak, że Arszawin powróci do gry. Nasriego chciałbym zobaczyć w środku ale pewnie zagra tam Tomas a Nasri tradycyjnie na lewej flance. Jest też inny wariant - Nasri dostanie wolne (wątpliwe), w środku Rosicky a na lewej Arszawin lub Rosicky będzie dalej grzał ławę, Nasri do środka a Arszawin na lewą :think: Cholera jasna, kiedy ostatnio mieliśmy aż tyle opcji? Mamy naprawdę głęboki skład i ciężko poskładać z niej coś bo mamy świadomość, że kilku zawodników wielkiego kalibru się w niej nie mieści, ale na boisko może wybiec tylko 11 :P Wengerowi płacą, więc niech on główkuje :P Dobrze wymyślił na Chelsea, teraz liczę na Wigan. Wynik z Emirates w Carling Cup mile widziany. Jeśli wygramy różnicą pięciu bramek to skończymy rok na pozycji lidera więc może wartoby i tak spróbować :lol: ale nie nastawiam się na coś takiego, bo na DW Stadium łatwo się nie gra i po prostu chcę trzy punkty.

Wróć do „Anglia”