Nie tylko Lech bo to chyba Legia pierwsza jezdzila duzymi liczbami na wyjazdy po Europie. Apogeum to Wieden. Wisla rowniez podrozowala po stadionach.Na każdym wyjeździe Kolejorz robi nam renomę, że Polska ma najlepszych i najwierniejszych kibiców w Europie.
Strasznie mnie wkurza wmawianie nam ze mamy najlepszych najwierniejszych czy z najwiekszymi fujarami kibicow w Europie. Na chwile obecna daleko nam do tych najlepszych chocby pod wzgledem frekwencji, ktora skutecznie chamuje pozytywny wizerunek rodzimych fanatykow. To ze nasi potrafia sie dobrze napierdalac czy w zimie zdjac koszulki to nie jest wszystko.


