Nie zapominajmy,ze Atletico w 2000 roku bardzo pechowo spadlo do Segunda w ktorej Rojiblancos gnili az 2 lata. Po powrocie rzeczywiscie mialo miejsce istne szalenstwo transferowe (Jose Mari,Javi Moreno,Contra itp.),ktore ciezko bylo okreslic mianem 'budowania druzyny'. W ostatnich latach widac jednak powazny progres w tej kwestii,a jedyne czego brakuje to wlasnie kasa... Byl Gil to i pieniadze zawsze sie z jakichs dziwnych zrodel znajdowalo,teraz trzeba liczyc na cud i poprawienie sytuacji z prawami tv,a cos czuje,ze i to za wiele nie pomoze...albo marnotrawi kasę jak Atletico czy Valencia
...Molina,Santi,Simeone,Caminero,Penev,Radomir na lawieKiedys w Hiszpani były ekipy jak A.Madryt z Panticem,Kiko
Sorki za OT Diabelki



