Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: brylancik » 31 gru 2010, 18:55

Ja właśnie nie rozumiem tego ciągłego gadania, że trzeba dać szanse canterze, że Barcelona na tym świetnie wychodzi itp itd. Prawda jest niestety taka, że obecnie Castillę mamy bardzo słabą i nikt tego nie zmieni. Nie ma tego nawet co porównywać do czasów gdy grali tam Granero, De la Red, Soldado, Negredo, Diego Lopez i jeszcze paru innych (wszyscy w jednej drużynie). Obecnie jest ona słaba i nie ma co płakać że chłopaki nie dostają szans, bo są po prostu na to za słabi. Jestem przekonany że nadejdzie okres kiedy ze szkółki zasili nas kilkoma niezłymi grajkami, ale musimy zaczekać.

Jeśli chodzi o napastnika, to też nie jestem wcale przekonany czy kogoś ściągniemy zimą. Jeśli o mnie chodzi to chyba wolę nawet zaczekać do wakacji niż ściągać jakiś szrot. Myślę że Kaka i Ronaldo spokojnie dadzą radę w ataku. Bardzo chciałbym Dżeko, ale on ponoć ma przejść do City. Jeśli nie on to chyba tylko Llorente został z takich sensowniejszych opcji.

Wróć do „Hiszpania”