Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kamil232 » 01 sty 2011, 16:50

Tak jojczyliście, że sędzia was ostatnio okradł, oszukał i Bóg wie co jeszcze. Ciekaw jestem, ile osób wypowie się na temat karnego, który ewidentnie należał się West Bromwich.
Nie wiem co ma piernik do wiatraka. Jesteś nowy także przenalizuj sobie ten temat ile to razy w tym temacie kibice United usprawiedliwiali wynik błędami sędziego. Ktoś tam wskazywał te błędy, ale nikt nigdy nie pisał, że to głównie zadecydowało.
Ale jeśli w 92 minucie sędzia nie zauważa falu, ręki i spalonego to chyba można napisać, żę to jest wałek jakich nie było? Co jeszcze sędzia miałby zrobić i w której minucie by można było napisać, że to on odebrał drużynie punkty?!
I to wszystko porównujesz do niepodyktowanego karnego w pierwszej połowie spotkania?

MGiggs lubuje się w określaniu Gibsona pewnymi określeniami. Pozwól Giggsie, że pożyczę. Obertan kopie się w czoło, nadaje sie do lasu, nadaje się do tartaku, to kompletne beztalencie. Nie przpypominam sobie równie żałosnego występu w naszych barwach jakiegoś zawodnika ofensywnego. Co dostał piłkę to albo niecelne podanie, albo strata, albo jak to kiedyś Kowal w swojej książce opisywał typa co chciał ruszy skrzydełkiem i sam się wyrżnał. Facet jest ŻA-ŁO-SNY! Nie jestem w stanie pojąć jak taki baran może grać w takim klubie. Fergie mówił, ze nie potrzebuje wzmocnień w zimie, no jeśli on chce mistrzostwo zdobyć skrzydłami Fletcher, Obertan to krzyż na drogę. Tu przydałby się Cleverley i ktoś jeszcze. Zresztą o wzmocnieniu skrzydła to już piszę od czasów Ronaldo... :roll:

Wróć do „Anglia”