Chętnie posłucham.Lewan90 pisze:Mam Ci mówić jak to brzmi?niente pisze:Tak jojczyliście, że sędzia was ostatnio okradł, oszukał i Bóg wie co jeszcze.
Póki co nie jestem Twoim podwładnym i nie zanosi się na to, a więc nie mów mi, co mam robić. Do brzegu. W moim komentarzu nie ma nic o piernikach. To jest po prostu moja ocena sytuacji. Po meczu Manchesteru z Birmingham roiło się tutaj od wypowiedzi w stylu: "Sędzia nas okradł z trzech punktów", itp. Zresztą wystarczy cofnąć się o parę stron wstecz i poczytać. Nie chcę się tutaj spierać o to, czy ręka była czy nie, bo nie to jest moim celem. Na powtórce rękę każdy widział, sędzia nie i rozumiem jego stanowisko. Napisałeś, że w tym temacie kibicie United wielokrotnie wypominali sędziowskie pomyłki, ale nigdy nie było słowa o tym, że to właśnie postawa arbitra zadecydowała o wyniku. Nieprawda! Nie pakuję wszystkich tutaj do jednego worka, ale natknąłem się na kilka komentarzy, gdzie nie było mowy o słabej grze Reds Devils czy jakichkolwiek błędach z ich strony. Z niektórych komentarzy można było wywnioskować, że to sędzia strzelił tą bramkę Diabłom, a nie Bowyer.Kamil232 pisze:Nie wiem co ma piernik do wiatraka. Jesteś nowy także przenalizuj sobie ten temat ile to razy w tym temacie kibice United usprawiedliwiali wynik błędami sędziego. Ktoś tam wskazywał te błędy, ale nikt nigdy nie pisał, że to głównie zadecydowało.Tak jojczyliście, że sędzia was ostatnio okradł, oszukał i Bóg wie co jeszcze. Ciekaw jestem, ile osób wypowie się na temat karnego, który ewidentnie należał się West Bromwich.
Ale jeśli w 92 minucie sędzia nie zauważa falu, ręki i spalonego to chyba można napisać, żę to jest wałek jakich nie było? Co jeszcze sędzia miałby zrobić i w której minucie by można było napisać, że to on odebrał drużynie punkty?!
I to wszystko porównujesz do niepodyktowanego karnego w pierwszej połowie spotkania?
Na dowód:
A spalonego jeszcze tam przy tym golu nie było? Ten gol to żart, sędzia nas okradł z 3 pkt, nie dość że ręka Zigica to jeszcze Rio był pchany, skakano na niego i ew. spalony. Kpina po prostu.
Chyba wiesz, kto jest autorem tego postu.
Jeszcze raz, sędzia popełnił błąd, ale nie był on zapewne widoczny na pierwszy rzut oka. Mówisz wałek jakich nie było. Tutaj sędzia miał ograniczoną widoczność, że się tak wyrażę. Rozumiem, że mógł nie zauważyć, bo większość z nas zauważyła ten błąd dopiero na powtórkach. Czasami trzeba postawić się w sytuacji sędziego. Niektórych zagrań po prostu nie sposób wychwycić. I mówienie, że sędzia popełnił masakryczny błąd, oszukał, okradł Manchester z punktów jest moim zdaniem trochę przesadzone, bo po prostu trzeba się postawić w sytuacji arbitra. Inna sprawa, że Manchester mógł ten mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść dużo wcześniej, ale nie o tym.
Co do karnego, to tutaj sytuacja jest trochę inna. Z mojej strony to wyglądało tak, że skoro główny arbiter nie widział dokładnie całej sytuacji, to co robił sędzia asystent. To on powinien w takiej sytuacji poinformować głównego, że należy się drużynie jedenastka. Nie zrobił tego, OK. Mimo wszystko w tej sytuacji nie trzeba było powtórek (przynajmniej dla mnie), aby zobaczyć oczywisty faul Neuvilla. Błąd popełnił sędzia i już, tego nie odwrócimy.



