Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 01 sty 2011, 21:03

Co do karnego, to tutaj sytuacja jest trochę inna. Z mojej strony to wyglądało tak, że skoro główny arbiter nie widział dokładnie całej sytuacji, to co robił sędzia asystent. To on powinien w takiej sytuacji poinformować głównego, że należy się drużynie jedenastka.
A przy golu dla Birmingham asystent poszedł na piwo ? Nie dać ewidentnego buraka, a następnie w końcówce nie zauważyć co najmniej dwóch przewinień Zigica (faul i ręka) to jest kpina.
Usiłuję Ci wytłumaczyć, że sędzia miał prawo popełnić taki błąd. Ja rozumiem, że Ty jako fan Reds Devils możesz być wściekły, rozżalony, itd., ale ten pan w czarnym stroju to też człowiek, nie robot.
Ja pierdu. Ty chyba sam nie wierzysz w to co mówisz. Znaczy się nie można mieć pretensji do arbitra bo to nie robot ? :lol: Najlepiej podziękujmy mu za to, że w ogóle raczył śedziować mecz :lol:
Ja nie uważam, że w drugiej połowie zagraliście źle. Rzeczywiście, zrobiliście wiele, żeby to spotkanie wygrać. Ale widocznie za mało.
Tak. Najlepiej strzelić 5 bramek i modlić się, żeby sędzia nie dał rywalom tyle samo :lol: A jak da to co wtedy? "Zrobiliście za mało, żeby wygrać. Mogliście strzelić 6" :lol:

Ale cieszmy się z KOLEJNYCH szczęśliwych( :haha: ) 3 punktów, a nie gadajmy o pierdołach.

Wróć do „Anglia”