Re: Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post autor: emdżej » 02 sty 2011, 11:46

niente pisze: Dotknięcie piłki przez piłkarza The Reds było naprawdę minimalne i rozumiem bocznego sędziego, który mógł nie dojrzeć takiego drobiazgu.
Liniowy nie jest od rozstrzygania tego kto dotknął piłki przy podaniu. On ma zasygnalizować pozycję spaloną, a o jej odgwizdaniu decyduje arbiter główny. Tak czy inaczej liniowy powinien więc podnieść chorągiewkę.

P.S. Mecz cholernie nudny, a atmosfera na stadionie jeszcze bardziej dodawała mu otoczki sparingowej gierki.

Wróć do „Anglia”