Widzę, że wśród kibiców jakaś dziwna euforia zapanowałaMagnum pisze:Manchester to naprawdę frajerzy skoro tylko jedną bramkę wsadzili. My jesteśmy frajerami że tylko 3. Birmingham był fatalny, to powinno się skończyć co najmniej piąteczką.
Wygraliśmy 3:0 i trzeba się cieszyć, bo to efektowna wygrana wywieziona z ciężkiego terenu. Równanie tego meczu do Brimingham-United IMO całkowicie mija się z celem. Bo niby co to ma udowodnić?
Swoją drogą błędów sędziów w ostatnich dniach jakby więcej. Może obżarstwo i picie w święta rzuciło się na ich formę
Co do samego meczu. Widać, że z Robinem (nawet nie w pełni formy) i Ceskiem to jednak całkiem inna gra jest. Alex i Jacek zapieprzają w tyłach aż miło i dlatego mamy nieco więcej luzy w ofensywie. Theo wczoraj słabiej, ale trzeba dawać mu szansę.



